W Cichym Borze żyła Wataha Północy. Nie mieli samca alfa. Zginął w walce. Przewodziła im samica alfa - Alexandra, zwana Alex. Biała jak śnieg, wielka jak byk, chociaż nie największa. Jej ukochany wilk był czarny i jeszcze większy. Alex była silna, rozważna i stworzona do przywództwa. A co najważniejsze była piękna. W jej oczach tańczyły gwiazdki. Wzbudzała szacunek i zaufanie. Potrafiła przybrać ludzką postać i mówić w obu postaciach. Mogła za swoim stadem wskoczyć nawet w ogień...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz